f l y f i s h i n g . p l 2020.11.26
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: . Autor: Ireneusz Kasia. Czas 2020-11-25 23:52:38.


poprzednia wiadomosc Odp: Kwestia zarybienń : : nadesłane przez mart123 (postów: 4154) dnia 2020-09-19 08:04:11 z *.ists.pl
  Sam widzę że im więcej oczyszczalni tym coraz gorzej z rzekami
Pytanie czy tak w rzeczywstosci jest


Arek, sorry ale ten argument przypomina mi inny, podobny,
zasłyszany na oesie. Panie, jak był limit 5 szt to od ryb było gesto,
potem zrobili 3 szt i ryb ubyło, teraz nie wolno zabierać ani sztuki i
ryb nie ma.
Są przecież i to w Bieszczadach, ale również w całej Polsce, rzeki i
strumienie, nad którymi nie ma oczyszczalni i tam z rybami też jest
coraz gorzej. Są też, co prawda nieliczne, potoki w zlewni których
praktycznie nie ma obecności ludzkiej, w których ryby żyły w wielkich
ilościach i wymarły, pomimo, że ścieków bytowych nie widziały.
Myślę, że ścieki to jeden z elementów bardzo skomplikowanej
układanki, której do końca nie rozumiemy, a skutki której chcemy w
prosty sposób ograniczyć poprzez zarybienia, które jedynie dają
chwilową iluzję rybnej i zdrowej rzeki.

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Kwestia zarybień. [5] 19.09 09:01
  Odp: Kwestia zarybień. [4] 19.09 09:04
  Odp: Kwestia zarybień. [3] 19.09 09:56
  Odp: Kwestia zarybień. [0] 19.09 19:53
  Odp: Kwestia zarybień. [1] 21.09 09:50
  Odp: Kwestia zarybień. [0] 21.09 10:38
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus