f l y f i s h i n g . p l 2025.08.29
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Jak powinien wyglądać dzisiaj portal o flyfishingu. Autor: S.R. Czas 2025-08-28 21:47:52.


poprzednia wiadomosc Odp: a może ... i ja coś ... : : nadesłane przez WZ_WZ (postów: 4027) dnia 2017-01-14 00:28:03 z *.noc.fibertech.net.pl
  wstydzić się?
mnie wychowano w zgodzie z przysłowiem: "niech się wstydzi ten, kto widzi"


wg mnie jedzie się połowić, a nie szpanować gaciami

ja najbardziej nie lubię, gdy już na kwaterze wędkarze w przeddzień obalają po 5 piw i 0,7 na łeb,
mordę drą, palą itd.
a rano - gdy ja wychodzę - śpią nawaleni
potem przyjdą nad rzekę, piwko na klina i do wody...
dale mordę drą, hałasują i g...o łowią
tego nie cierpię, bo nawet jak odejdzie się za zakręt - to niesie się hałas i smród palonych
papierosów...




Po wykorzystaniu limitu wejść niejeden stwierdzi na uj mi to wszystko. src="imx/icons/frown.gif" border="0">
W głowie "uzależnionych" (wszyscy chyba nimi jesteśmy) zrodzi sie wtedy inna myśl: "znowu
muszę
wykombinować kwotę bo u siebie nie mogę już łowić a jest tyle innych ciekawych miejsc".
Pytanie tylko czy jadąc na Słowację, Austrie, Bośnię czy Skandinavien nie bedą sie wstydzić
swojego
wyposażenia, ubioru, ekwipunku, gdy tam bedzie ich stać zapłacić 40-100€/day???

I ... dalej cisnienie o ktorym pisał Krzysiek. Przyjemnosc zostaje z boku, ważne aby sie pokazać,
kosztem ...
choćby braku kontaktu z rybą.

Czy o to nam chodzi w przyjemności z wędkowania?

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: a może ... i ja coś ... [1] 14.01 09:20
  Odp: a może ... i ja coś ... [0] 14.01 09:54
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus