| |
Niech sobie bierze na co chce, ale przyrodę wypadałoby nazywać po imieniu
Lubię wiedzieć, że w trawie odzywa się derkacz, że spod skarpy wyfrunął brodziec samotny, a na łące idzie kozioł sarny, a nie jelonek... swoją drogą mam już dosyć nazywania bezkręgowców naszych rzek "robalami"... chcę wiedzieć, jakie to gatunki. I chcę powiedzieć o tym koledze, który w lot mnie zrozumie, nie tylko wtedy gdy powiem mu "widelnica", "majówka", "chruścik" czy "sieczka"...
P.S. A najlepszą mokrą muszką na wszystko jest... red-tag. Z tym, że red-tag nie imituje niczego... red-tag jest po prostu sobą
Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
Nadesłany link: http://vimeo.com/5647193
|