Odp: Stawy karpiowe w obszarze zalewowym doliny rzeki Łeby
: : nadesłane przez
S. Cios (postów: 2212) dnia 2013-02-12 20:40:19 z *.dynamic.chello.pl
Moje doświadczenia ze stawami karpiowymi w okolicy rzeki Jeziorki pod Warszawą nie są złe. Woda rzeczywiście jest nieco mętniejsza podczas spustu.
Plusem natomiast jest ogromne użyźnienie rzeki. Ponadto, w rzece pojawia się mnóstwo drobnicy (płotki i inne) ze stawów, stanowiąc paszę dla pstrągów, które przyrastają jak na drożdżach. Oceniam, że na niektórych odcinkach Jeziorki produktywność może być rzędu 200-300 kg/ha.
Stawy nie mają też większego znaczenia, jeśli chodzi o pobór wody (głównie wiosną - kiedy jest jej dużo) i temperaturę wody w rzece (latem praktycznie nie trafia do rzeki).
Kilka stawów karpiowych jest nad Dobrzycą powyżej Tarnowa. Rybom w rzece kuku się nie stało.
Podobnie jak Marcins, radzę ze spokojem dokonać analizy.
Ponadto, nie jestem przekonany co do idei hodowli karpia w takim miejscu, bo tam temperatura jest daleka od optymalnej dla karpia. Wielkiego biznesu nie wróżę hodowcy.