| |
We wrzesniu mozna by ze spokojem lowic w Polsce pstragi, oszczedzajac troche stresu
keltonom ( przesunac sezon) wywlekanym czesto na mroz i panierowanych w sniegu -
oczywiscie jesli ktos ma zamiar wypuscic, bo dla spalowanego wszystko jedno...
Od lat lowie wrzesniowe pstragi ( oczywiscie nie w Polsce) i nie mam wyrzutow sumienia, bo
wypuszczam wszystkie w zdrowiu i pomyslnosci przedtarlowej. W PRL trzeba by zrobic na to
przepis, bo dobrowolnie prawie nikt by wrzesniowej ryby nie puscil...
Mozna ciac okres z jednej i drugiej strony, tylko ze wtedy nie za bardzo bedzie co i kiedy lowic,
wiec co to za hobby na 4 miesiace w roku...
|