| |
Rozumię Pawła bo sam zaczynałem od stosowania linki czeskiej, później kupowałem linki u Szewczyka w Krakowie pokątnie sprowadzane przez muszkarzy, czy Shekspira zdobywane w Pewaxie. Wtedy człowiek cieszył się z każdej zdobytej linki.
I właśnie o to chodzi. W każdym bądź razie, dyskusja na tym forum pomogła mi w podjęciu decyzji. Zawsze lepiej wysłuchać opinii wielu ludzi w tej, bądż co bądź, istotnej dla mnie sprawie.
Pozdrawiam
Pawel
|