| |
Witaj Przemku!
W tej chwili przypomniało mi się, jak spotkaliśmy się przy moście (już go nie ma) w Średniej Wsi kilka lat temu. Ty łowiłeś na wędkę typu dyszel firmy SAGE, a ja na krowi ogon firmy Hardy (De Luxe). Nie wiem jak Twoje, ale moje upodobania diametralnie się zmieniły. Obecnie używam najszybszej wędki Hardy'ego - Sovereign X (już nie produkowanej). W zasadzie nadaje się do każdej metody, ale ostatnio przeżyłem szok sprzętowy. Przez 2 tygodnie na Sanie i kilka dni na Wdzie łowiłem na testowy egzemplarz DRAGONA HM 80. Rewelacja. Wędka jest bardzo lekka, wyjątkowo szybka (chyba najszybsza z tych jakie miałem okazję wypróbować). Przy niej mój superszybki Hardy zachowuje się jak parabolik. HM 80 jest 3-częściowy, 2,75 m , AFTMA 5-6, waga około 90g. Łowiłem na suchą, mokrą, nimfę i streamera i w każdej z tych metod wędka była rewelacyjna. Kij ma niesamowitą dynamikę, bez większego wysiłku osiąga się duże odległości, a jednocześnie jest wbrew temu czego możnaby się spodziewać dobrze trzyma rybę w czasie holu. Połowiłem w tym roku sporo ryb i bardzo niewiele mi spadło.
Poważnie myślę o kupnie HM 80 jak wejdzie do sprzedaży.
Jeśli Twoje nazwisko brzmi Lisowski to odezwij się do starego kumpla z Bydgoszczy.
Pozdrawiam Ciebie, Twoją Iwonę i syna Karola.
Robert Bujak
|