| |
Tak masz rację. W ubiegłym roku pod koniec maja w okolicach Sarbinowa miałem taki dzień, że belony odprowadzały mi przynęty pod same nogi. Wtedy pomyślałem o muchówce. Ciekawawe to co piszesz o kolorach. Mnie sprwadzało się nic w jaskrawych kolorach. Najlepsze były rózne kombinacje srebra, zieleni, błekitu i szarości. Jesli nie uda mi się niczego znaleźć do końca stycznia, wtedy porosze Cię o pomoc w zakupie sznura. Dzięki za odpowiedź. Pozdrw.
|