| |
Całkowicie się z Tobą zgadzam Janek.
Co do Heliosa, to przyznam, że nie używam, ale sporo dobrego o nim mówili fachowcy, co do których mam pełne zaufanie. Poza parametrami technicznymi, Helios jest też ponoć znacznie bardziej odporny na kontuzje niż wcześniejsze modele. Wracając jeszcze do opinii moich guru sprzętowych, zwracają oni uwagę na najnowszy model Hydros, budowany na identycznych blankach co model Helios, ale nieco gorszych przelotkach i uchwycie kołowrotka. Wg opinii kilku z nich Hydros pozwala na wręcz lepsze osiągi w długości rzutu i kontroli sznura niż Helios, a przy tym jest znacząco tańszy od Heliosa.
|