Odp: Kupiłem cieknące śpiochy....
: : nadesłane przez
Tomasz Kierepka (postów: 97) dnia 2009-06-06 09:24:45 z *.domtel.ptc.pl
Wczoraj kumpel mi odebrał w sklepie, i od razu pojechaliśmy nad wodę. Funkiel nóweczki. Łowiliśmy koło Szczawnicy na piaskach. Wędkarzy było chyba z 15... Większość spining.. Okazało się że w weekend maja być jakieś zawody spiningowe lekarzy.I wpuścili rybę więc stąd tylu wędkarzy.Siedzieliśmy w wodzie 5-6godż i ......... Muszę jeszcze raz wleżć w tych woderach do wody bo po wyjściu miałem w kroku małą plamę i poniżej kolana ,tylko teraz na prawej nodze.... hahaha.....