Odp: Indykator..
: : nadesłane przez
venom (postów: 3582) dnia 2008-07-29 19:30:21 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Oczywiscie masz rację i przykład przez ciebie pokazany jest własciwy Do tego własnie indykator sluzy Ja tylko zwróciłem Ci uwagę na to w jaki sposób byloby zezwolenie zinterpretowane u nas...
Sam widziałes jak juz sie ludziska zastanawiali przy awanturze o zyłke czy w sumie konieczna jest pełna linka na kołowrotku i jaki jej odcinek byłby wymagany...
U nas zezwolenie na indykator wymagałoby dodatkowo podania jego maxymalnej wyporności by nie był uzywany wlasnie jako swoisty spławik a metoda muchowa zamieniona na "przepływankę ze spławikiem" przy uzyciu kija muchowego....
Cywilizowanemu wędkarzowi nie przyjdzie taki pomysl nawet do głowy -> polakowi niestety tak...
PS. sam na własne oczy widziałem wedkarza lowiacego na żyłke z "indykatorem" w postaci 20cm paska wypornej pianki w kolorze fluo...
sądzisz ze był az tak slepy?? nie zauwazyłem by wiazał muchy w okularach...