| |
Huba, klasyczna bielizna oddychająca ma zapewnić ciepło. Odprowadza wodę na zewnatrz aby miedzy otoczeniem a skórą była warstwa o bardziej korzystnym stopniu przenkania ciepła - warstwa sucha. Co mokre izolacji nie daje. W upały nam na tym nie zależy. Wręcz przeciwnie. Chetnie posłucham i przyjmę do wiadomości i stosowania, że mam się starać aby w lecie było mi ciepło. Proszę o argumenty. Dlaczego mam się w lecie ubierać cieplo? Inna sprawa - wilgoć. Myślisz , że sposobem na to aby się lepiej czuć, aby ciuchy nie były mokre jest ubrać się ciepło? W lecie? Niezależnie od tego , nie wierzę , że woda ścieka Ci po ciuchu , bo tyle jej jest , a skórę masz suchą , podobnie jak wewnętrzną stronę ciucha. Jezeli ścieka , to wody jest tyle, że masz wszystko mokre. Takie rzeczy działają tylko do pewnych granic. Tak samo, jak żadna tkanina "oddychająca" nie zapewni ochrony przed wodą z zewnątrz i odprowadznia pary na zewnątrz. Zapewni ,ale w pewnych gramnicach, po przkroczeniu których ... pływamy.
Mokra skóra jest naturalnym stanem gdy jest gorąco. Tacy jesteśmy. Powinniśmy dbać o parowanie wody , a nie o zapewnienie organizmowi ciepelka.
W przypadku gaci nasze możliwości zapewnienia parowania wody, są żadne. Z tym się trzeba pogodzić. Teraz tylko decyzja, czy się ubieramy ciepło , czy nie. Ja nie.
W lecie chodzę w bawełnie. Ty, jak rozumiem, chodzisz w bieliźnie oddychającej i na to cos zakładasz?
P.
|