| |
Witaj,
przeczytałem opinie kolegów powyżej, znalazłem prawie gotową polską stronkę Orvisa kolegów z Wrocławia (dzięki za cynk) i pozwolę sobie dodać własny komentarz.
Nie jestem zbyt doświdczonym muszkarzem (3 lata) i nie miałem w ręku wielkiej ilości wędek więc moja opinia może być tendencyjna, coś mogę jednak powiedzieć o Orvisie, bo łowię na Henry,s Fork mam kołowrotek Battenkill Disc i oddychające "bootfooty" Pro-Guide.
Henry's Fork to fullflex w klasycznym wydaniu do delikatnego raczej łowienia na suchą, choć używałem go również do nimfy i streamera. Jestem bardzo zadowolony, choć wędka jest specyficzna, bardzo miękka, ale bardzo dobrze trzyma rybę.
Tak się składa, że mam również System 2 i ten kołowrotek choć wyraźnie lżejszy jest moim zdaniem o klasę gorszy od mojego Battenkila zarówno jeżeli chodzi o mechanizm jak i o trwałość.
Wodery są extra, mam je dopiero jeden sezon więc o trwałości trudno jeszcze mówić, mają 5 letnia gwarancję, sprawdzają się świetnie, myślę, że nie ustępują jakością najlepszym.
Poza tym o klasie firmy świadczą dożywotnie i długoletnie bezwarunkowe gwarancje.Przy okazji Orvis robi rewelacyjny osprzęt np. linki i przypony.
Sporo sprzętu Orvisa można kupić na www.e-bay.com, na aukcjach, po bardzo atrakcyjnych cenach - sam tam kupiłem wodery.
Pozdrawiam
Gary
|