| |
A ja jestem ciekawy gdzie łowisz?
Piasek nie dotyczy tylko mnie, moi koledzy, z którymi wędkuję, też zawsze maj± piasek w butach. Nigdy nie widziałem, żeby po Kwisie wyszli bez piasku...
Cóż widzę, że dyskusja na ten temat staje się z mojej strony bezcelowa, chciałem przybliżyć problem koledze, który pytał co wybrać, napisałem już, że nie neguję ¶piochów tylko w pewnych warunkach mog± doskwierać, chciałem żeby zdawał sobie z tego sprawę. Być może mu to nie będzie przeszkadzało, ale dobrze żeby wiedział, że ideału nie ma. Tymczasem ostatnie wypowiedzi, to rodzaj kontry wobec mnie jako jedynego broni±cego tu spodniobutów, żeby udowodnić mi, że nie mam racji.
Napisałem to co jest w tych warunkach lepsze dla mnie. Przeżyłem i jedne i drugie rozwi±zanie i dalej uważam, że mam ogólnie większy komfort w spodniobutach na rzekach piaszczystych. I nie próbujcie mi udowadniać, że nie mam racji, bo i tak zdania nie zmienię.
Napiszcie raczej koledze, który pytał, na co ma zwracać uwagę jak zdecyduje się na ¶piochy, żeby nie musiał ich wyrzucić po jednym sezonie, bo tak może być, jak włoży nogę bezpo¶rednio do buta, nie zastosuje ochraniaczy itp. To jest tu istotniejsze a nie polemika ze mn±. Ale wypowiedzcie się wy "¶piochowcy", do kolegi nie do mnie.
Konrad
|