 |
Odp: Polska klejonka
: : nadesłane przez
Krzysztof Lyczek (postów: 886) dnia 2007-12-19 16:36:38 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl |
| |
W Krakowie na przełomie lat 70/80 klejonki nie sygnowane podpisem wykonywał pan o nazwisku Miernik mieszkajacy przy rondzie Kotlarskim. Sporą cześć produkcji miał dla ludzi łowiacych na przepływankę, ale muszkarze też korzystali z jego usług. Większa renomę miał niejaki Gut, ale jego klejonki częściej pękały. Problemem wszystkich wytwórców był brak dobrego materiału. Dotyczy to również osprzętu. Jedynie z korkiem było lepiej niż teraz.....
Spółdzielnie to chyba już nic nie sprzedawały w tym czasie- raz na kwartał krzywe bambusy. Czasem klejonkę można było kupić w sklepie Żurka.
Pozdrawiam
Krzysiek
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
| |
Brak odpowiedzi na ten list.
Zobacz następną wiadomość.
|
|
|
| |
|
|
|