| |
Największą rybę, którą widziałem złowioną na ten kij to tęczak na Piasecznie - jakieś 3-3,5kg. No, ale to juz nie była pełna kontrola i momentami kij był zgiety w kółko.
Jak to nie bylo pelnej kontroli?? ze niby ta szprota wodzila mnie za...kij?? Kurcze, juz marzec, czas by sie bylo spotkac na rybach, co o tym myslisz Krzyzaku?
Do Darka z Poludnia: bede na Wisle w okolicach Skoczowa w weekend, jesli chcesz mozemy sie spotkac to obejzysz sobie ten kijek.
Pozdrowka
Sławek
|