| |
Tomku. Tak się składa, że ten fragment Ozark T. Tail jest praktycznie taki (na zdjęciu, bo nie w naturze) jak ogon bażanta. Tyle, że sam podpisałeś Mottled! A więc prążki a nie centki. Oki? I sprawę mamy wyjaśnioną. Nawiasem-bażant nadaje się do tego dość kiepsko.
Pozdrawiam
|