| |
"Oczywiście producent indeksuje blanki spiningowe parametrem mocy, ale czy jest to tożsame z klasą linki?" Łukasz. Jakiś związek pomiędzy tymi parametrami jest, ale dość odległy. Jak wiesz, wędziska spinningowe bywają opisane parametrem maksymalnej wytrzymałości linki, która może być zastosowana, by uchronić wędzisko przed złamaniem. Bo jeśli ktoś zechce nim szarpać przy zaczepie, to powinien zerwać linkę a nie złamać wędzisko. Podobnie możnaby opisać muchówkę. Oznaczając na niej, że sugeruje się użycie materiału przyponowego np. maksymalnie 5x. Gdybyś chciał zrobić muchówkę z Seekera (nie słyszałem, by robił muchowe blanki), który ma oznaczony parametr c.w.(od - do oz.), to pozostaje odszukać odpowiednią dla niego linkę (wiadomo-pierwsze 30 stóp w danej klasie ma określony ciężar) i powinno pasować. Przypuszczam, że rzuty dłuższe niż 10m i tak nie będą potrzebne, więc jeśli linka ma np. 9.5 g a górna granica c.w. blanku 3/8 oz. to nic złego stać się nie powinno Jak taka spinningowa muchówka będzie się spisywać, trudno powiedzieć. Odwrotne sytuacje znam lepiej. Wielu znajomych na spinningi na blankach muchowych. Ciekawostką jest sugerowanie przez Scierrę, by do jej muchówek oznaczonych np. 7-8, używać linek o ściśle określonym ciężarze. Przyznam się, że trudno mi to zrozumieć. Mielibyśmy wykonywać rzuty linką o stałej długości? A dłuższe wyłącznie w tzw. stylu skandynawskim?
Do niewymienionych szklaków muchowych, dodam jeszcze Scotta F (u nas piekielnie drogi, w Stanach trochę tańszy) i Visiona Midg, ale ten ma maksymalnie 6' 6" i jest w klasie bodaj 4.
Pozdrawiam
|