|
"Np. jakieś towarzystwo miłośników rzeki X, to moim zdaniem powinno być powiedzmy 80 % łowców świnek, cert, płoci i jelczyków, zaś około 20 % łowców ryb szlachetnych i drapieżnych."Panie Krzysztofie,to już nie będzie demokratycznie,przecież każdemu wolno kochać.Świnki,certy i lipienie.A to co Pan proponuje,to jest podział.80%-spławik,pozostałe 20 %-łowcy ryb szlachetnych.A jak na serek weżmie lipień?To co wtedy?Do której grupy zaliczyć szczęśliwego łowcę?Dobrej nocy.
|