|
Szanowni Koledzy,
1. Posty rozmówców czytam z dużą uwagą i otwartością.
2. Pisanie na forach nie sprawia mi przyjemności gdy stale ktoś odbiega od tematu.
3. Nie lubię nie wiedzieć o czyiś poglądach bez znajomości ich uzasadnienia.
4. Nie lubię jednomyślności środowiska i nie lubię jak ktoś chce tą jednomyślność wymusić.
5. Lubię ludzi piszących otwartym tekstem i bez kompleksów o swoich poglądach.
6. Rozpoczynając dyskusję nigdy nie zakładam z góry, że zakończę ją z takim samym zestawem poglądów.
7. Nikogo nie będę obrażał, gdy mi powie otwarcie, że go zapora czy prosty rów nie razi, co nie znaczy, że nie mam prawa wymienić obiektywnych konsekwencji tego stanu rzeczy.
8. Uważam, że wciąganie w bieżący wątek niezwiązanych z tematem starych dyskusji jest nieetyczne.
9. Samooczyszczanie to fakt naukowy, poczucie estetyki wynika z wrażliwości. Piękne i dzikie cieki zwykle lepiej oczyszczają wodę niż proste i brzydkie i nie jest moją winą korelacja mojego gustu z lepszymi rozwiązaniami ekologicznymi (co nie zawsze jest możliwe).
Uważam że pkt. 6 to podstawowa zasada prowadzenia rozmów. Kto nie czyni takiego założenia jest człowiekiem zamkniętym na nowe dane.
Jeżeli moje posty Was męczą, to wystarczy jak przeczytacie niektóre rozdziały "A citizen's guide to Illinois agricultural drainage practices and law". Myślę, że to nie będzie stracony czas.
Gratuluję przeprowadzonej akcji na Łebie i życzę Wam wszystkiego najlepszego.
Wy, Koledzy z TPRŁ jesteście dla mnie nadal topowym Towarzystwem w Polsce, zaś Pan Józef Jeleński był i jest za to co robi moim największym autorytetem wśród polskich muszkarzy aktywne działający dla ryb. Przyszło mi pod wpływem emocji poprztykać się z mistrzem i za to też przepraszam. Przy okazji nie ma złego co by na dobre nie wyszło, ciekawa publikacja na pewno nas umocni a nie osłabi.
Serdecznie pozdrawiam
Krzysiek
|