| |
Ad 1. Przed zaporami nie było w Lesku lipienia i pstrąga.
Zapytaj AI „Czy ryby łososiowate były w Lisku przed I wojną światową. Jak nie to na jakim
dorzeczu/potokach występowały.
Ad 2. Skoro nie ma ryb to co ptaki dziesiątkują? Widocznie ryby są skoro ptaki zaparkowały
na tym dorzeczu.
Ad 3. „Ryby w stresie” popełniają seppuku?
Po „dalej” kolejne punkty.
Ad 2. Nie ma żadnej likwidacji naturalnego cienia. Drzew, krzewów, krzaków, zarośli jest
pełno wszędzie. Dawniej każdy wykorzystywał centymetr ziemi pod uprawę czy wypas bo
zginąłby z głodu. A drzewa, konary, większe krzaki były cięte jako opał na zimę na
większości obszaru PL. Ta większość to może 75-80%
Ad 4. Brak materi organicznej. Czary mary. Dawniej nie taka materia była w każdej wodzie,
rowie, cieku, kałużach, polach uprawnych. Nie jakieś gałęzie czy liście.
Po „jeszcze” się nie wypowiem bo to chemia. Odpowiedzi AI. trochę naciągane pod
ówczesna modę, co nie znaczy że nietrafione. Pytanie czy ktoś zbadał jakąkolwiek rybę
sprawdzając poziom plastiku, glinu, powietrza, „Opady metali ciężkich”? Chyba o pół wieku
za późno z ta podpowiedzią. Może i cały wiek.
Nawozy sztuczne? Gdzie? Przez kogo? Nikt już nic nie uprawia bo …. się to (tu,
Bieszczadach, okolicy) nie opłaca przez co najmniej 30 lat. Prędzej bym powiedział że
Roundap i podobne/pochodne w rękach debili (a takich na pęczki gdzie okiem sięgnąć) są w
stanie skazić nie tylko płynące cieki ale również wody gruntowe.
|