| |
W ramach 'inne" od z góry 40 lat stosuje imadełko (z powodzeniem zdaje to jeszcze egzamin w robieniu
różnorakich muszek)), które zrobiłem chałupniczym systemem. uchwyt wiertarski B12 (1-10), stosowny
metalowy pręt - siłą złego przyspawany do uchwytu pod kątem 45 stopni (próbowałem to gwintować, ale
to nie wyszło -nie ten kąt), uchwyt z przenośnej lampy biurowej do mocowania do stołu. I tyle. Uchwyt
wiertarski nabyłem w sklepie z artykułami metalowymi. Co ciekawe końcówki uchwytu - miejsce gdzie
mocuje się stosowne haczyki , w zasadzie od momentu zakupu, a co za tym idzie po wykonaniu
pierwszych sztucznych much dobrze "trzymają", tzn. nie wyrobiły się zanadto, co oznacza, że wykonane
były z dobrej jakości, narzędziowej stali.
|