| |
Cześć,
Moje podejście do tematu jest takie: jak chcesz łowić z indykatorem i jedną muchą to legalnie zakładasz
jako droppera jakiegoś adewatnego wielkościowo piankowca (żeby nie byo żadnego problemy z
poddtapianiem) i po temacie masz indykator i masz swoja muchę główną.
Więc to jeden kij, czy ta pianka, czy cos innego jest na żyłce jako indykator czy przywiązana do zestawu
na haczyku jako mucha . Powiem więcej teoretycznie typowy dropper będzie łowił ryby, więc skuteczność
zestawu będzie wieksza niż zestaw z indykatorem i jedną muchą.
Według mnie, połów z indykatorem np. jedną muchą (jak bardzo będą boleć ludzi dwie) powinien być
całkowicie dozowlony, bo absolutnie teraz ten zakaz się żadnej logiki nie trzyma. No chyba, że dry dropper
też zakazany - to wtedy inna bajka.
Pozdr, Paweł.
|