| f l y f i s h i n g . p l |
2025.12.16 |
 |
| | | | | | |
| | | | |
|
FORUM WĘDKARSTWA
MUCHOWEGO
|
|
|
|
|
 |
Odp: Petycja
: : nadesłane przez
witek ziemkowski (postów: 620) dnia 2025-05-11 11:52:24 z *.lebork.vectranet.pl |
| |
Takie mamy rozumowanie ostanio na tym świecie. Zwłaszcza w wszystko wiedzącej i
rozwiązujący każdy problem EU.
Czego by nie robić to teraz będzie już za mało i za późno też. Ale dzięki naszej UE można
współfinansować coś naprawdę pożytecznego. I to mimo, że beneficjentem tego projektu
nie są wędkarze, a dodatkowo jeżeli chodzi o pkt.4 to nie da się wzmocnić czegoś, czego
faktycznie nie ma i najprawdopodobniej nigdy nie będzie też . Nadesłany link: http://www.parseta.pl/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////index.php?id=55
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: Petycja [6]
|
|
11.05 14:33 |
| |
|
Zawsze to można zrobić. Zawsze gdy się ma na to kasę. UE (najwięksi) najpierw też
zniszczyli (bezwiednie, raczej nie celowo) wszystko w swoim środowisku a teraz po latach,
mając już pieniądze próbują (chyba skutecznie) to odrodzić.
Za pieniądze można raczej wszystko.
|
|
|
|
Odp: Petycja [5]
|
|
11.05 15:01 |
| |
|
Zawsze to można zrobić. Zawsze gdy się ma na to kasę. UE (najwięksi) najpierw też
zniszczyli (bezwiednie, raczej nie celowo) wszystko w swoim środowisku a teraz po latach,
mając już pieniądze próbują (chyba skutecznie) to odrodzić.
Za pieniądze można raczej wszystko.
Zmiany postępują tak szybko, że nie zawsze i czasu zostało coraz mniej... Człowiek to jest
takie zwierzę, że dla pieniędzy jest w stanie zrobić absolutnie wszystko i najczęściej ile by
ich nie miał, to zawsze będzie ich na coś za mało, ale za pieniądze nie można mieć
wszystkiego. No nieważne, pozdrowienia. |
|
|
|
Odp: Petycja [4]
|
|
11.05 15:36 |
| |
|
Organizmy żywe chcą wprowadzać w kosmos wiec co się nie da. Za pieniądze się da.
Chyyyyyba.
|
|
|
|
Odp: Petycja [3]
|
|
12.05 14:40 |
| |
|
Dla mnie cały No Kill to mniej więcej porównanie do myśliwych, którzy zabijają zwierzynę.
I wyobrazić sobie należy, że idzie myśliwy lasem, strzela do sarny, urwie jej ucho od strzału albo palnie w dupę i mówi:
dobra, daje Ci wolność, możesz iść swobodnie dalej. Ja już się nastrzelałem. I nie patrzy czy sarna krwawi czy utyka od bolącej jej dupy z urwanym kawałkiem pośladka.
I zaliczył jeszcze ze 3 inne plus dwa dziki. I powiedział im tak samo.
Dodatkowo,
to już poza tym wszystkim, nie widzę sensu ładowania tony ryb co roku, niezależnie w jakiej wielkości, do rzek jeśli po krótkim czasie ich po prostu nie ma. Nawet jak jest No Kill to co to daje...
Od jakiegoś czasu mam dylemat czy łowić i wypuszczać męcząc ryby czy nie lepiej złowić, zabić i zabrać. Wtedy to jest bardziej etyczne. Bo wtedy jest to łowiectwo a nie zaspokajanie własnych potrzeb sportowo-rekreacynych.
|
|
|
|
Odp: Petycja [1]
|
|
12.05 15:48 |
| |
|
Witam. A co z niewymiarowymi ? Przecież tu jest obowiązkowe wypuszczanie mimo ,że są kłute i
stresowane holem. A bywa ich wielokrotnie więcej niż tych do zabrania. |
|
|
|
Odp: Petycja [0]
|
|
12.05 15:54 |
| |
|
Jedno jest pewne.
Jeśli pojawi się opinia prawna o której pisze Staszek to całe PZW ma problem.
Mało tego. ciekawy jestem co z prywatnymi zbiornikami, gdzie jest No KIll.
Ta opinia prawna nie dotyczy tylko P&L ale również jezior( patrz Dzierżno), wszelkiego rodzaju jezior czy stawów prywatnych-tam również obowiązuje prawo(chyba ?!).
To będzie bardzo duży problem. Pytanie co się stanie jeśli ta opinie się pojawi.
|
|
|
|
Odp: Petycja [0]
|
|
12.05 16:26 |
| |
|
Prawie pełna zgoda Seba. Są też tacy, którzy wędkują do pierwszej wymiarowej ryby, dają jej w łeb i do domu, nie
patrząc, że limit dzienny to 2-3 sztuki. Jednak, co będzie jak ta wymiarowa ryba trafia się pod koniec
wielogodzinnego wędkowania, a wcześniej łapie się kupa niewymiarków. Dlatego też mam kolegów w klubie,
którzy stosują na pstrągi selektywne przynęty spinningowe, np. 8-9 cm woblery lub duże obrotówki, pozbawione
kotwiczek, tylko uzbrojone w specjalne haczyki bezzadziorowe. Każdy ustala sobie kodeks honorowy, aby
powodował jak najmniejsze straty wśród zahaczonych ryb. O tym właśnie pisał śp. Kol. Jóźwiak. |
|
|
| |
|
|
|
|
|
Copyright
© flyfishing.pl since 1999
FlyFishing.pl is maintained by and |
|
|