f l y f i s h i n g . p l 2025.04.05
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Tragedyja Narodowa. Autor: Maciej Wilk. Czas 2025-04-04 20:30:41.


poprzednia wiadomosc Odp: Tragedyja Narodowa : : nadesłane przez Maciej Wilk (postów: 128) dnia 2025-04-04 16:37:01 z 195.43.143.*
  Na fragmencie tej rzeki został utworzony w 1958 roku inny rezerwat - geomorfologiczny i to tam po
67
latach istnienia wprowadzono w ubiegłym roku zakaz wędkowania przy okazji wznowienia operatu
rybackiego.

Właśnie o to chodzi, że nikt nie wie o co chodzi! W ten sposób rodzą się teorie
spiskowe.


Operat jest dokumentem prywatnym – nie można na jego podstawie wprowadzać zakazu
wędkowania. Co najwyżej uprawniony do rybactwa może w operacie zapisać, że w określonych
miejscach inni nie mogą łowić, choć byłoby to kuriozalne, bo po co wpisywać w operat skoro można
zakazać amatorskiego połowu ryb nawet bez operatu (na podstawie art. 7 ust. 2a) waląc
uprawnieniem wprost z ustawy.

W moim przypadku nawet jeśli zapiszę taki zakaz w operacie, to i tak będzie on dotyczył innych, a nie
mnie. Dlaczego? Ponieważ ja nie łowię na podstawie art. 7 (wydając sobie zezwolenie), lecz na
podstawie art. 4 – czyli w oparciu o umowę. Innymi słowy, mogę łowić dlatego, że zawarłem umowę,
a nie dlatego, że sam sobie zezwalam na połów. Jak więc na moim przykładzie wyraźnie widać
taki zakaz nie stanowi powszechnie obowiązującego prawa, nie dotyczy uprawnionego do
rybactwa, a sam uprawniony w każdej chwili może go znieść – choćby aneksem, jeśli już wcześniej
wpisał go do operatu.

Komisja opiniująca nie ma uprawnień, aby podczas opiniowania operatu zakazywać wędkowania.
Jeśli podczas opiniowania obwodu rybackiego wprowadzi taki zakaz, działa na szkodę uprawnionego
do rybactwa, który ma wówczas prawo do odszkodowania od jednostki wydającej opinię (szczególnie
jeśli za tę opinię pobrano wynagrodzenie).

RDOŚ rzeczywiście może wprowadzić zakaz amatorskiego połowu ryb, ale nie w toku opiniowania
operatu, lecz odrębnym zarządzeniem. Takie zarządzenie można zaskarżyć, a co więcej, jeśli jego
skutkiem będzie spadek wpływów z działalności rybackiej, uprawnionemu do rybactwa przysługuje
odszkodowanie od Skarbu Państwa.

Podsumowując: albo ZOPZW nie dba o swoje interesy (do czego ma prawo), albo w rezerwacie
faktycznie wcześniej obowiązywał zakaz połowu ryb, ale był obchodzony. W takim przypadku nie było
potrzeby wpisywania zakazu do operatu – wystarczyłby zapis, że w rezerwacie obowiązuje zakaz
połowu, przy czym uprawniony do rybactwa może dopuścić możliwość połowu po uzyskaniu
stosownej decyzji RDOŚ. Autorzy operatów rybackich doskonale wiedzą, jak takie zapisy formułować.
W takim wypadku nie miało by sensu obwinianie GDOŚ czy IRŚ, bo oni niewinni nic innego nie mogli
zrobić, jeśli chcieli się stosować do rozporządzenia.

Niestety, Robercie, ponieważ piszesz "kodem", trudno to wszystko jednoznacznie zweryfikować.
Znam wprawdzie rzekę, która wydaje się spełniać opisane przez Ciebie warunki, ale znów nie mam
pewności, bo rezerwat ustanowiono tam nie w 1958, ale w 1959 roku. Co prawda w czasach komuny
łowili tam prominentni członkowie, łowili dlatego że było im wolno z racji członkostwa PZPR, w więc
trop jest bliski. Niemniej jednak jeśli nie mylę rezerwatów, a przecież mogę bo nazwę jego ukrywasz
przed nami, a ja z topografii Warmii jestem kiepski, tam od samego początku obowiązywał w tym rezerwacie zakaz połowów.
Więc nie chce snuć teorii spiskowych

Może warto pkt 4 lit. g w poniższym linku:
Nadesłany link: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WMP19590900489/O/M19590489.pdf

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
wczoraj  Odp: Tragedyja Narodowa [1] 04.04 18:18
wczoraj  Odp: Tragedyja Narodowa [0] 04.04 20:30
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus