f l y f i s h i n g . p l 2024.04.13
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Tak kiedyś było . Autor: zin. Czas 2024-04-13 09:04:04.


poprzednia wiadomosc Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach : : nadesłane przez trouts master (postów: 8630) dnia 2024-02-23 15:37:28 z *.191.201.133.ipv4.supernova.orange.pl
  Dziwisz się? Przecież w tych czasach jakość nic nie znaczy. Może jej w ogóle nie być. Zacznijmy od
najniższych szczebli-dzieci, szkół. Masz tam jakąś jakość doboru? Polowanie na najlepszych? Bullshit, sztuka
wystarczy, byleby był "łeb" bo inaczej szkołę zamkną, nauczyciele nie będą mieli pracy, itd. Wiec łapie się "na
sztukę" wszystko a później narzeka że z tych którzy mogli na kogoś wyrosnąć (zdolnych) -uj wyszedł bo nie
mieli powodu (poziomu) aby się uczyć będąc w klasie/szkole z innymi tumanami "ze sztuk". To samo jest
wyżej. Choćby w pracy. Firma nie pozwoli sobie na zatrudnienie fachowców bo oni za dużo chcą. Ale umieją i
robią jakość. Lecą wiec firmy na "dziadach" którzy nie dość że nic nie myślą bo nie umieją i nie są
wykształceni, to jeszcze zaniżają jakość tych którzy coś potrafią. I udają że pracują. Nic nie powiesz bo się
pozwalniają i leżysz. Ot firmy, zwykle przetrwalniki. Szkoły, szpitale, firmy budowlane, komunalne to już totalne
dno bo państwowe. Wszystko na krawędzi nad dnem, kwestia tylko chwili gdy jebnie w dół. Tak działa to
wszędzie. Nie tylko w tym kraju. Nawet w Niemczech, Szwecji już nie ma jakości. Jakość nie jest potrzebna
nikomu, potrzebne są tylko jak największe zyski zerowym kosztem. A cena końcowa produktu najlepiej gdy jest
zbliżona do zera. Niestety. W prywatnym biznesie działa to trochę inaczej. Gdyby znowu Balzerowicz wpadł ze
swoim pomysłem na naprawę gospodarki w państwowych firmach może w tym syfie jakąś jakość ktoś
zacząłby doceniać. W prywatnym nie ma że coś się nie da, opłaca się czy nie. Nie da się, nie umiesz,
odpadasz.
Wszystko to co robimy zmierza ku zagładzie. Ważne żeby net był, zasięg, Insta czy FB. Ewent. trochę pożywki
z politycznej napierdalanki. A Ukraina pokazuje co każdego prędzej czy później czeka. Tam nie ma "tych"
problemow. Tam jest wszystko naturalne. Najbardziej naturalne czyli walka o życie w normalnym prawdziwym
świecie.

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach [6] 23.02 18:58
  Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach [5] 23.02 21:36
  Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach [4] 24.02 07:34
  Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach [3] 24.02 10:14
  Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach [0] 24.02 16:07
  Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach [1] 24.02 20:18
  Odp: Sadze na Solinie i Myczkowcach [0] 25.02 13:29
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus