f l y f i s h i n g . p l 2024.03.29
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Wilki, bobry - nawiązanie do poprzedniej dyskusji. Autor: S. Cios. Czas 2024-03-29 07:42:29.


poprzednia wiadomosc Odp: Brak porozumień na rok 2022 : : nadesłane przez bami (postów: 526) dnia 2021-11-30 19:58:22 z *.204.23.58.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
  Jelec Front! border="0">


Tak jest! Jelec i kleń to obecnie jedyne w miarę
dzikie, muchowe ryby, tworzące jeszcze w miarę
silne
populacje, oczywiście na tle p&l. Nawet jeśli
pochodzą z zarybień, to i tak, zanim staną się
atrakcyjne
wymiarowo, muszą dość długo żyć w rzece i zdążą
zdziczeć. Gdyby popatrzeć na ff jako na łowienie
dzikusów, to obecnie w rzekach nie mają już żadnej
konkurencji. W wodach stojących podobnie dziką i
muchową rybą jest jeszcze wzdręga. Co tu
wymyślać, te ryby, to przyszłość suchej muszki na
wielu
wodach krajowych. Dodatkowo ich łowienie nie
generuje jakichś istotnych kosztów. Ogólnie rzecz
biorąc,
to świetne ryby do rekreacyjnego łowienia na co
dzień i od święta. Kolejny atut to fakt, że są
niejadalne,
więc nie grozi im przełowienie.


Nie jadalne?
Są tacy co gówno spod siebie zjedzą a co dopiero
klenika np.w occie.


Ostro powiedziałeś, ale to nie to forum.

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus