f l y f i s h i n g . p l 2020.10.25
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Kwestia zarybienń. Autor: witek ziemkowski. Czas 2020-10-23 08:29:11.


poprzednia wiadomosc Odp: Prośba do zawodników : : nadesłane przez Piotr Konieczny (postów: 1308) dnia 2020-02-15 00:10:50 z *.232.216.68.krosoft.pl
  Zgadzam się, niech sprawdzi. A jak nie sprawdzi niech dopyta.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Prośba do zawodników [13] 15.02 07:48
 
Art.7. 1. Za amatorski połów ryb uważa się P O Z Y S K I W A N I E ryb wędką lub kuszą,
przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką,
pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.

Według Ustawy amatorski połów ryb jest czynnością, która może, ale nie musi zakończyć
się zabiciem ryby. Można łowić i zabierać ryby, można łowić i je wypuszczać pozyskując je
za pomocą wędki, można w końcu łowić i nic nie złowić - WSZYSTKIE TE CZYNNOŚCI SĄ
WG USTAWY AMATORSKIM POŁOWEM RYB.
Istnieje też proste wytłumaczenie faktu, dlaczego Ustawodawca tak zdefiniował amatorski
połów ryb. Otóż gdyby chodziło li tylko o jej zabicie, to ktoś łowiąc np. bez wymaganych
zezwolenia uprawniającego do wędkowania, nie mając ryby NIE WYKONYWAŁBY
AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W ROZUMIENIU USTAWY.

No i teraz proponuję jeszcze raz przeczytać wykładnię o którą Państwo sami poprosiliście
kilkanaście lat temu i wszystko powinno wydać się zrozumiałe
 
  Odp: Prośba do zawodników [8] 15.02 22:43
 
Dzisiaj pojechałem na ryby, tzn. na pozyskiwanie.
Udało mi się nawet pozyskać 11 pstrągów i 8 lipieni. Mogłem pozyskać więcej ale kilka spie... mi w holu
czyli odzyskały/pozyskały wolność. Jeden pstrąg pozyskał moją muchę. Chciałem ją odzyskać bo
pozyskałem nią kilka ryb ale pstrąg nie był głupi żeby pozyskiwać moje muchy dwa razy w tym samym
dniu.
Po zakończeniu pozyskiwania zacząłem się zastanawiać co ja mam k... wpisać w rejestr????
 
  Odp: Prośba do zawodników [6] 15.02 23:06
 
Po pozyskaniu ryby zmierzyłem a z niektórych pozyskałem zdjęcia.
Po pozyskaniu wszystkie ryby odzyskały wolność bo tylko kilka było dużych (gotowych do pozyskania?).
Co mam wpisać?????
 
  Odp: Prośba do zawodników [3] 15.02 23:14
 
Po pozyskaniu ryby zmierzyłem a z niektórych pozyskałem zdjęcia.
Po pozyskaniu wszystkie ryby odzyskały wolność bo tylko kilka było dużych (gotowych do pozyskania?).
Co mam wpisać?????


Niech Pan sobie wpisze w rejestrze, że Pan nie rozumie tego co jest napisane w ustawie.
 
  Odp: Prośba do zawodników [2] 15.02 23:23
 
Gdyby było w ustawie tak jak Wy to rozumiecie, wędkarstwo w Polsce byłoby nielegalne.
 
  Odp: Prośba do zawodników [1] 15.02 23:27
 
Gdyby było w ustawie tak jak Wy to rozumiecie, wędkarstwo w Polsce byłoby nielegalne.
Nielegalne jest celowe pozyskiwanie niewymiarowych ryb.
 
  Odp: Prośba do zawodników [0] 16.02 09:22
 
Irku, uważasz, że interpretacja czynności pozyskiwania według ustawy może być inna od tej słownikowej?
Jeśli ustawodawca nie wskazał własnej interpretacji?
Mogę zrozumieć, ze komuś nie podoba się łowienie ryb na zawodach, a kiedyś zaliczanie zawodnikom
ryb poniżej wymiaru ustawowego, ale co to ma wspólnego z dyskutowaną kwestią pozyskiwania ryb?
Czy użytkownik rybacki odławiając małe pstrągi, ważąc je i mierząc w celu zbadania ich przyrostów,
pomimo ich ponownego wpuszczenia do rzeki łamie prawo jeśli nie uzyskał na to zgody wojewody?
 
  Odp: Prośba do zawodników [1] 16.02 06:57
 
No ale istnieją przecież techniczne możliwości uniknięcia tych ,,olbrzymich” problemów,
najwidoczniej nie do rozwiązania od co najmniej 2004 roku😀, jak się chce oczywiście.
Wystarczy zaopatrzyć się we wskaźnik o długości 30 cm (korytko na przykład też może
być) i naprawdę warto, jak jest taka możliwość, odhaczyć w wodzie rybę znacząco
niewymiarową. Nie trzeba też takich ryb każdorazowo tarmosić, lecieć z nimi do sędziego po
to aby stwierdzić, że lipień ma powiedzmy 25,4 mm albo 26,8 mm albo 26,5 mm

No jest jeszcze oczywiście problem co wpisać? Proponuję, koniecznie wielkimi literami,
wpisać tak: ZWYKŁEJ, LUDZKIEJ DOBREJ WOLI, NIESTETY NIE DA SIĘ ZAPISAĆ ANI W
USTAWIE, ANI W REJESTRZE POŁOWÓW TEŻ. Miłego dnia

 
  Odp: Prośba do zawodników [0] 16.02 07:40
 
cm a nie mm
 
  Odp: Prośba do zawodników [0] 16.02 08:38
 
Zysk.
Bilans pozysku,uzysku,odzysku...zysku.
Niezabrane niewpisane.
 
  Odp: Prośba do zawodników [0] 16.02 20:21
 
Reasumując.
Czyli jeśli łowię i wypuszczam ryby,czyli ich nie pozyskuję(gdyż
pozyskanie ryby należy rozumieć jako zabranie ryby)nie uprawiam
amatorskiego połowu ryb.
Zgodnie z tym tokiem myślenia łowiska NO KILL to jakiś wymysł i
łowiący tam nie wiadomo co robią,bo nie pozyskują ryb.
Idąc dalej.Jeśli wypuszczam ryby to w zasadzie nie potrzebuję
żadnych zezwoleń bo przecież nie pozyskuję czyli nie uprawiam
amatorskiego połowu ryb.

W zasadzie przed każdym normalnie myślącym sądem sprawa do
wygrania dla łowiącego bez zezwolenia.
Dzięki Witku.Super.


...Wielka szkoda że działacze i władze PZW nie nadążają za
rzeczywistością i nie mają wpływu(bo tak to wygląda)na
odpowiednie zmiany w prawie.
 
  Odp: Prośba do zawodników [2] 16.02 20:22
 
Art.7. 1. Za amatorski połów ryb uważa się P O Z Y S K I W A N I E
ryb wędką lub kuszą,
przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu
ryb wędką,
pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.

Według Ustawy amatorski połów ryb jest czynnością, która może, ale
nie musi zakończyć
się zabiciem ryby. Można łowić i zabierać ryby, można łowić i je
wypuszczać pozyskując je
za pomocą wędki, można w końcu łowić i nic nie złowić -
WSZYSTKIE TE CZYNNOŚCI SĄ
WG USTAWY AMATORSKIM POŁOWEM RYB.
Istnieje też proste wytłumaczenie faktu, dlaczego Ustawodawca tak
zdefiniował amatorski
połów ryb. Otóż gdyby chodziło li tylko o jej zabicie, to ktoś łowiąc
np. bez wymaganych
zezwolenia uprawniającego do wędkowania, nie mając ryby NIE
WYKONYWAŁBY
AMATORSKIEGO POŁOWU RYB W ROZUMIENIU USTAWY.

No i teraz proponuję jeszcze raz przeczytać wykładnię o którą
Państwo sami poprosiliście
kilkanaście lat temu i wszystko powinno wydać się zrozumiałe








Reasumując.
Czyli jeśli łowię i wypuszczam ryby,czyli ich nie pozyskuję(gdyż
pozyskanie ryby należy rozumieć jako zabranie ryby)nie uprawiam
amatorskiego połowu ryb.
Zgodnie z tym tokiem myślenia łowiska NO KILL to jakiś wymysł i
łowiący tam nie wiadomo co robią,bo nie pozyskują ryb.
Idąc dalej.Jeśli wypuszczam ryby to w zasadzie nie potrzebuję
żadnych zezwoleń bo przecież nie pozyskuję czyli nie uprawiam
amatorskiego połowu ryb.

W zasadzie przed każdym normalnie myślącym sądem sprawa do
wygrania dla łowiącego bez zezwolenia.
Dzięki Witku.Super.


...Wielka szkoda że działacze i władze PZW nie nadążają za
rzeczywistością i nie mają wpływu(bo tak to wygląda)na
odpowiednie zmiany w prawie.
 
  Odp: Prośba do zawodników [1] 16.02 20:41
 
Pozyskiwanie to nie pozyskanie. Nie ma za co dziękować natomiast chętnie powtórzę, może
bardziej zrozumiałe:

Istnieje proste wytłumaczenie faktu, dlaczego Ustawodawca tak zdefiniował ,,amatorski
połów ryb”. Otóż gdyby było inaczej, to wówczas nie można byłoby pociągnąć do
odpowiedzialności kogoś, kto poławiałby ryby bez wymaganego zezwolenia nie mając
złowionych ryb przy sobie, ponieważ nie uprawiałby amatorskiego połowu ryb w myśl
Ustawy. Tyle

 
  Odp: Prośba do zawodników [0] 16.02 23:31
 
Pozyskiwanie to nie pozyskanie. Nie ma za co dziękować
natomiast chętnie powtórzę, może
bardziej zrozumiałe:

Istnieje proste wytłumaczenie faktu, dlaczego Ustawodawca tak
zdefiniował ,,amatorski
połów ryb”. Otóż gdyby było inaczej, to wówczas nie można byłoby
pociągnąć do
odpowiedzialności kogoś, kto poławiałby ryby bez wymaganego
zezwolenia nie mając
złowionych ryb przy sobie, ponieważ nie uprawiałby amatorskiego
połowu ryb w myśl
Ustawy. Tyle



Ta
Pozyskać można jedną rybę,a pozyskiwać ciągle i więcej ryb.
Super różnica
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus