f l y f i s h i n g . p l 2021.12.08
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Wędka do późnojesiennej suchej.. Autor: WZ_WZ. Czas 2021-12-07 22:15:28.


poprzednia wiadomosc Odp: Przestańcie pierd... o tych bobrach... : : nadesłane przez Mariusz (postów: 3337) dnia 2019-03-27 23:17:27 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
  Mariusz, próbuję w Twoim wpisie znaleźć gdzie tu zawiniły bobry i jakoś nie bardzo mogę. Z której strony by nie popatrzył wina leży po stronie człowieka. Bobry zdaje się swoich tam nie rozbierają, więc pretensje można mieć jedynie do ludzi i systemu który stworzyli. Pokazałeś dobitny przykład na to, że zanim coś się zrobi trzeba trochę pomyśleć, a czasem wystarczy się tylko chwilę zastanowić.
Na "mojej" rzece bobry bardzo ładnie rewitalizują koryto po radosnej działalności meliorantów i na okolicznych mokradłach przytrzymują wodę, która ratuje jakoś sytuację latem.
Na związku jakości wody i żyjących w niej ryb nie trzeba się jakoś wyjątkowo dobrze znać żeby wyciągać właściwe wnioski.

Bobry oczywiście nie zawiniły. Zawiniła "ślepa" ochrona. Ona odpowiada za wyginięcie łososia w naszym kraju.Rozwijać tego nie będę, wiele razy pisałem.
A tak niekoniecznie zbaczając z tematu. Czy Ty wpadłbyś na pomysł, że legalne rozwalenie tamy bobrowej może spowodować wybicie pstrągów w całej rzece poniżej? Czego oczekujesz od ludzi, którzy znają się na funkcjonowaniu koparek? Oni wykonują zlecone zadania i z tego żyją. To zupełnie normalne. Ich zleceniodawcy "znają się" na "sztuce melioracji" obiektywnie mówiąc słabo. Efekty ich działalności mające wpływ na jakość wód to dla nich czarna magia, zresztą zupełnie im nie potrzebna. Oni mają zrealizować "rzędną projektową". Nie napiszę, że konia z rzędem temu, który wie o czym piszę, bo parę osób na tym forum to rozumie.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Przestańcie pierd... o tych bobrach... [0] 28.03 16:37
 
Nie napiszę, że konia z rzędem temu, który wie o czym piszę

Ja bym napisał, dla pogłębienia i tak już przepastnej głębi
wypowiedzi "konia z rzędną projektową".
 
  Odp: Przestańcie pierd... o tych bobrach... [4] 29.03 08:25
 
Mariuszu, zupełnie normalne jest dla mnie robienie czegoś zgodnie ze sztuką.
Jeśli ktoś wybił pstrągi przez swoje działania to chyba znaczy, ze zrobił to źle. Dla mnie to jest proste jak drut.
Melioranci chyba nie przypadkiem zostali wezwani do tej roboty i wypadałoby od nich wymagać właściwej oceny sytuacji i odpowiedniego działania. Wiem, jak wygląda rzeczywistość ale może byśmy trzymali się prostej logiki.
Wszelkiej maści fachowcy wzywani do roboty powinni odpowiadać za swoje szkodliwe działania. Jakiejś wielkiej wyobraź ni nie potrzeba mieć żeby pomyśleć co się dzieje po rozwaleniu bobrowego spiętrzenia. Rozwaleniu, bo być może gdyby tę tamę rozebrać etapami szkody byłyby mniejsze. Jak byś wezwał hydraulika do naprawy kranu a on zalałby Ci cały dom to też byś go usprawiedliwiał?
 
  Odp: Przestańcie pierd... o tych bobrach... [3] 30.03 20:13
 
Irek, zapytaj dziesięciu hydraulików ile tlenu jest w wodzie płynącej z kranu.
 
  Odp: Przestańcie pierd... o tych bobrach... [2] 03.04 23:11
 
Witam.
... ednaczecia ...

Pozdrawiam.
 
  Odp: Przestańcie pierd... o tych bobrach... [1] 04.04 07:35
 
Co tam Ziemowicie, czkawką się chciałeś pochwalić ?
 
  Odp: Przestańcie pierd... o tych bobrach... [0] 04.04 14:49
 
Witam.
... eee po bobrze to raczej zgaga, nie czkawka ...
Czkawka to po mielonych kotletach z czapli, albo kawiorze z paszoka.

Pozdrawiam.
 
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus