f l y f i s h i n g . p l 2025.08.29
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Jak powinien wyglądać dzisiaj portal o flyfishingu. Autor: S.R. Czas 2025-08-28 21:47:52.


poprzednia wiadomosc Odp: Tak z ekonomicznego punktu widzenia (liczenia)… : : nadesłane przez Krzysztof Dmyszewicz (postów: 9496) dnia 2017-01-23 09:02:40 z *.neoplus.adsl.tpnet.pl
  Mówienie o procencie właściwie niczego nie mówi. Ktoś przeznaczy na wędkarstwo 5% i będzie to więcej niż u innego 10%.

W wędkarstwie moim zdaniem należy unikać zbierania na cokolwiek. To znaczy jeśli łamiesz lub gubisz wędkę, to jeśli nie stać Cię na natychmiastowe kupienie identycznej - to według moich kryteriów nie stać Cię na nią. Moim zdaniem odpuszczanie sobie kilku tygodni lub miesięcy łowienia ryb tylko dlatego, że podarły się Simmsy lub zgubił jakiś Scott jest nieporozumieniem.

Ja w tej chwili na luzie mogę kupić nową Cantarę od ręki. Linki muchowe jakich używam oscylują od 50 do 70 zł i używam ich bardzo długo (3 lata na Odrze przy ciągłej ekspozycji na zawiesinę to jest bardzo dużo). Nie wyobrażam sobie, że łowię na coś, czego po utracie nie mogę zregenerować i na drugi dzień pojechać na ryby z tym samym. Kilka razy w życiu próbowałem srać wyżej niż miałem dupę i po prostu cały się osrałem. A że nie było to zbyt przyjemne, to w tej chwili wolę srać do głębokiego dołu - mam wtedy pewność, że gówno, które zgodnie z prawem ciążenia zawsze leci w dół, na pewno mnie nie ubrudzi.

Różne są hobby. Moim hobby jest łowienie ryb a nie zbieranie, ale to każdy sam musi sobie odpowiedzieć na takie pytania. Na pewno rada kolegi, że coś jest lepsze nie zda egzaminu, jeśli się sam sobie nie odpowiesz co dla ciebie jest lepsze kompleksowo. Kolega może Ci mówić, że "lepiej jest dołożyć i kupić coś lepszego", ale on przecież nie wie, że masz żelazny budżet na wyjazd na trzy tygodnie na ryby i jak dołożysz sobie do czegoś lepszego, to będziesz miał gorszy, bo skrócony wyjazd. A jak się za bardzo napalisz, to tego wyjazdu w ogóle możesz nie mieć

Jak to mawiał Kisielewski do Michnika: "Co dla kogo lepiej, wiesz..."

Nadesłany link: https://www.youtube.com/watch?v=V8l6B2HOtNI

  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Brak odpowiedzi na ten list. Zobacz następną wiadomość.    
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus