|
Drogi Skorku, pamiętasz sekwencję, że nie dobija się leżącego, a więc nie bierz tego do siebie.
Twoje poczucie humoru nieustannie podziwiamy.
Pozdrawiam
Myślę, że Donaldino nie leży mimo wszystko. Zbyt sprawny fizycznie (no i intelektualnie), to w końcu
„piłkarz” grający obecnie w wyjątkowej lidze. Nie to co ja, skromny gracz w „skłosza”.
Jednak jak pech, to pech. Człek się stara nieustannie o przeciętność i co? No, znowu owacje,
ciekawe czy na stojąco ?!
|