|
To właśnie jest największy problem Internetu. Osoby średnio zorientowane w temacie autorytatywnie wypowiadają się w tematach, które dla większości stanowią "czary mary". Cytują przy tym kolejne informacje z netu.
Potem użytkownicy forów internetowych bezkrytycznie to powielają i narasta przekonanie np. o generalnym braku kompetencji fachowców, co zresztą potwierdzają działania kilku z nich (fachowców ), przeważnie emerytów.
A potem już z górki, ci debile w ogóle nie znają się na niczym, my wiemy najlepiej. Weźmy się i zróbcie. Jak się nie uda to całe szczęście byłem anonimowy. Zmienię nick i od początku.
I niech Pan nie bierze tego personalnie do siebie. To ogólne przemyślenia wywołane tą krótką dyskusją.
To właśnie jest największy problem Internetu. Osoby średnio zorientowane w temacie autorytatywnie wypowiadają się w tematach, które dla większości stanowią "czary mary". Cytują przy tym kolejne informacje z netu.
Potem użytkownicy forów internetowych bezkrytycznie to powielają i narasta przekonanie np. o generalnym braku kompetencji fachowców, co zresztą potwierdzają działania kilku z nich (fachowców ), przeważnie emerytów.
A potem już z górki, ci debile w ogóle nie znają się na niczym, my wiemy najlepiej. Weźmy się i zróbcie. Jak się nie uda to całe szczęście byłem anonimowy. Zmienię nick i od początku.
I niech Pan nie bierze tego personalnie do siebie. To ogólne przemyślenia wywołane tą krótką dyskusją. I niech Pan nie bierze tego personalnie do siebie
Oczywiście że nie będę brał ,przypomina mi to pewną historyjkę . Jako że czytałem ją odnośnie dwóch filozofów, nie wiem czy jest prawdziwa ale bardzo pouczająca .
A więc jeden filozof podczas dysputy, zastał kopnięty przez osobę która zrozumiała że przegrała . Poszkodowany nawet nie odreagował .Zapytany przez kolegę dlaczego nic nie powiedział .Odrzekł spokojnie .A gdyby cię kopnął osioł ,byś się z nim sądził .Mam nadzieję że się rozumiemy .
Odnośnie wypowiadania się w temacie , tylko wtedy gdy jest się fachowcem .Czyli rozumiem że jak leczy pana lekarz .I czuje pan się gorzej to tak powinno być , bo nie jest pan lekarzem czyli fachowcem .Jak odbierasz pan samochód od mechanika . A pod maską słychać pracę sieczkarki to tak powinno być bo nie jest pan przecież fachowcem . I nie ma pan prawa oceniać pracy innych .
Panie fachowość jest wymagana przy sprawdzaniu czy zadanie zastało wykonane zgodnie ze sztuką .A jak coś jest spi@rdolopne to widać to gołym okiem i fachowości nie trzeba .Więcej szacunku do ludzi i wyrozumiałości życzę i mam 50 lat pozdrawiam .
|