|
autor Biblii jest klarowny, tylko religie na ziemi pojebały sprawę.
Autora nie znam, nawet z imienia. Wiem jednak, że religie psują stosunki międzyludzkie. Ostatnio w
Ghanie źle ma mnie patrzyli, bo powiedziałem, że jestem sobą i wiary jako takiej nie wyznaję. Tam
co chałupa, to inny kult. Jednak ja z Europy miałem być katolikiem. No cóż kocham babki bez
względu na ich wyznanie. Ładna to siup do łóżka, a jak nie, to nie.
|