| |
Heh , może się wystraszyli i im wypadło...a poza tym to nie była orginalny susz tylko podróbka , z oregano ;)
Powiem tak , trochę biegałem ze znaczkiem SSR , i generalnie to nie za wiele można było. Nawet nie można skontrolować papierów gościa jak nie łowi a tylko stoi na brzegiem, więcej, jak powie , że nie da to można mu na..... .
Kłusoli się goniło, po uciekali.
Generalnie do wszystkiego potrzebna była Policja, tak , że nie jestem w stanie ogarnąć na jakiej podstawie zatrzymano tych ziomków z ziołem....no chyba, że to jakas akcja wspólna z policją ? Ale chyba nie.
|