| |
No tak, ale dopóki nie zacznie się wozić żwiru i kamieni do rzek i nie wykaże zbawiennego wpływu tego działania - to inni będą żwir z rzek rabunkowo eksploatowali a nawet jeśli zakazane, to kradli. Wiem coś o tym, bo mimo, że na górnej Rabi nie wolno wydobywać żwiru z koryta, to na spotkaniach z ludnością miejscową słyszy się narzekania, że dawniej wydobywali koło domu, a jak im zagrodziliśmy dojazdy do rzeki, to muszą jeździć do sąsiedniej gminy. No ale może nie nadążą: w samym zeszłym roku rumoszu skalnego i żwiru przywieźliśmy nieco mniej niż 7 tysięcy metrów sześciennych...
|