| |
Ja od 3 sezonów zgłębiam tajniki połowu ryb karpiowatych i okoni na muchę zwłaszcza na wodach stojących. I powiem jedno ścisłych reguł nie ma, zresztą podobnie jak przy pstrągach i lipieniach. Inna woda, inna pora roku czy dnia i zostajemy z otwatą paszczą;) Na przykład na pewnym jeziorze, na którym łowiłem w tamtym roku ,dopiero jak założyłem puchowczyka w kolorze charteuse z dodatkiem uv dubbingu i na lince w 6 klasie tonięcia(ok7 metrów głębokości) zaczęły się brania.Trzeba obserwować wodę i kombinować. Najbardziej uniwersalne muchy to puchowczyki z marabuta ewentualnie kury imitujące pijawki i larwy ważek Nadesłany link: http://www.pzwkolopaslek.pl/klub-glowacz/322-muszkarstwo-jeziorowe.html
|