Kacper46:
miałem większość w ręku...pogadaj z @Ferox i weź Stingera 12'6"#9/10(nie patrz na klasę,bo
obsługuje dowolne linki t.j. pod i nad -klasowe) tylko jedna wada 3 skład,ale można go przerobić
na sześcio-skład dokładając spigoty.
Doskonale radzi sobie nawet na wietrze,gdy dłuższe dzidki z łapy wyjmuje.
Srebrzy się królowa??machałeś?!
Pzdr DB
Te druciaki mnie rozbawiły jak pierwszy raz zobaczyłem... dopiero potem doczytałem 'tytanowe samo-powrotne'.
Twoja #6 ma niezły potencjał-jeszcze nie do końca odkryty...
Nie mam #6 GLX-a.
Miałem #9 ktora wyglądała jak #6 ale moc miała ogromną. Z brzegu, testując go z Outbound-em plus
polyleader, wyrzucalem bez ni kakich 21m. GLX to poprostu rakiety nie kije.
Gdzieś pisałeś o #6 to się skojarzyło...
z brzegu #9 to da się miotać dwa razy dalej
tylko nie outboundem z poli (tu oceniam jakieś 30strimek-33mokra)
+21m to trzeba w powietrzu zawiesić(głowica 18,3m/27g +żyłka przyponu 3m+ lekkie
przeciągnięcie)
z żyłkowym =lekkim rozbiegiem.
Kłopotliwe są tylko :dopasowanie kąta,siły podania i rotacja-zbyt mocne deformują kształt
głowicy,a 'kalafior' hamując spada bliżej.