Jeśli nimfa jest przynęta muchową (czasami mam wrażenie że nie powinna być;)) to jest to glajcha, wersja z ogonkiem ala twister;)) no chyba, że ma to ustrojstwo swoja nazwę to chętnie poznam.
no to jest "gangrena" czyli imitacja twistera...
Nie wiem tylko po co go imitować, skoro prościej naciągnąc na hak oryginał, a i do zmiany koloru nie trzeba wiązać
nowego haka...
Daniel gangreny są świetne a co niektórzy nie potrafią takich zrobić i mlaskają na forum. Pewnie nie potrafią żadnej muchy ukręcić.
Pozdrawiam i do zobaczenia nad wodą. Pianka cały czas czeka.