Na razie jadę do ziomka który był pierwszy w kolejce, mam kartę dużej
rodziny więc sobie przymierzy bo IC kosztuje mnie tyle co trzy paczki
fajek. Tak więc kierunek Łobez póki co. Kol. Łukasz był pierwszy. O 12 się
widzimy więc dam znać czy kupił. Przy okazji zobaczę Regę i spalę szluga
nad Parsęt± na przesiadce. Taki trip dla przyjemno¶ci.