f l y f i s h i n g . p l 2019.12.16
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj

March Brown V. (9625)
autor: jan2406 (much: 98)
opublikowane: 2012-12-19 21:54:14
(4.5) głosów: 6
Poziom: Zaawansowany
Typ: Mokra
Haczyk: AK 720 #8
Nić: czarna
Ogonek: sterówkakuropatwa
Tułów: SLF claret zmieszane z uchem zająca przewijka żółta nić
Jeżynka: kuropatwa
Skrzydełka: kura bażant
Pozostałe materiały: -
Przeznaczenie: Pstrąg potokowy, Pstrąg tęczowy, Lipień, Kleń, Jaź,
Uwagi: po kilku miesięcznej przerwie wreszcie usiadłem do imadła
Oceń muchęOpcja dostepna po zalogowaniu

 Opinie:
Piotr Janowski: i dobrze, niby po czasie ale może unikniesz uwagi w dzienniczku
a to „V” bo ?
jan2406: W orginale raczej nie stosowali jeszcze SlF a że są tacy co zwracają uwagę na materiały i opis więc zapobiegliwie napisałem V.
Piotr Janowski: aaa, znaczy się z ostrożności
można by to jeszcze opisać MB Male
Jachu: Asekurant. Nici z syntetyków też nie mieli i co z tego? Wełenka to wełenka.
jan2406: Fakt, można i też tak było napisać
jan2406: Siema Jachu no niestety wełenki w tym kolorze nie mam choć obleciałem nawet kilka sklepów z odzieżą używaną by poszukać jakieś swetry do rozbiórki znalazł się zajebisty zieleń z oliwką który starczy mi do końca moich dni a jakiego boa znalazłem fi fi struś i marabut w najlepszej jakości
Jachu: Janku. Wełenka może być syntetyczna. Gdyby kiedyś mieli, to chętnie by używali. A że mieli to co mieli, więc wiele dawnych much nie dotrwało do naszych czasów. Przez te jedwabne nici do wiązania też. Dlaczego nie zastąpić gorszego lepszym? Albo odwrotnie, ale w imię np. ochrony jakiegoś gatunku? Jak napisał w "Poradniku" W.Węglarski: "bezkrytycznie drobiazgowe powielanie wzorów z lat początków muszkarstwa wydaje się spojrzeniem nierealistycznym, prowadzącym do czysto akademickiego puryzmu". W niedzielę niesiony tematem MB ukręciłem kilka suchych i nimf Amerykańskich MB. W oryginalnych recepturach nić jest pomarańczowa, jedwabna. Co z tego, skoro akurat właściwości jedwabiu i różnicy z syntetyczną pod dubbingiem z lisa i zająca nie zauważysz. Miałem się wygłupiać z pomarańczowym Gossamerem?
AdamGie: oj jak dobrze żeś Pan wrócił, miło poptarzeć na tę muchę

skrzydełka naprawdę są z kury bażanta? z których piór ? takich lotek nie widziałem, kiedyś u jednego takiego to pamiętam kurę, ale tę domową.
jan2406: Jak najbardziej to kura bażanta! też mam wiele piór bladych ale ciemne też się trafiają
AdamGie: gdybym był myśliwym, to bym tylko te ciemne trafiał

ale jakbym był takim myśliwym jak wędkarzem - pitoków by Ci u nas nie zabrakło!
Piotr Janowski: no, ciekawa ta konkluzja Panie Adamie, a już szczególnie przy założeniu że do kur po prostu się nie strzela
jan2406: Nie trzeba być myśliwym by mieć fajne pióra ostatnio jadąc autem na drodze leżała kura bażanta nieco rozbabrana ino ogon się ocalał więc go skubnąłem 2 lata wstecz znalazłem na drodze kuropatwę calutką, więc ja wziąłem i oskubałem, jak widać piórka z odzysku
Dodaj nową opinię >>
Katalog much
 
Ostatnie komentarze
 
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus