f l y f i s h i n g . p l 2019.08.18
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj

Kingfisher Butcher v. (10289)
autor: czoklet (much: 92)
opublikowane: 2013-11-18 18:36:23
(4.85) głosów: 7
Poziom: Zaawansowany
Typ: Mokra
Haczyk: Wizard WD 641BL #10
Nić: czarna
Ogonek: lotka gęsi
Tułów: lameta płaska srebrna przewinięta owalną
Jeżynka: niebieska kura
Skrzydełka: wrona
Pozostałe materiały: -
Przeznaczenie: Pstrąg potokowy, Pstrąg tęczowy,
Uwagi: Wersja wg. Węglarskiego z drobnymi zmianami.
Oceń muchęOpcja dostepna po zalogowaniu

 Opinie:
dipper: Tomek, ja bym chyba na drugim końcu świata i po omacku poznał, że ta muszka jest od Ciebie
No cudnie ją skomponowałeś.
czoklet: Dzięki Irek. W sumie nietrudno poznać - choćby po peanie albo krzywej owijce
Sławo: skrzydła go zdradzają
dipper: Skrzydła też, i efemeryczność, że tak powiem
damian ziobrowski: Piątka i tyle sam wiesz, że muszydło jest smaczne wizualnie, nie wiem jak jest ze skutecznością? Mam kręcić? czy nie? che che
live4flyfishing: Nie znam się na tym rzemiośle, ale mucha mi się podoba.
Te niebieskie jeżynki coś w sobie mają
czoklet: Damian, nie mam zielonego pojęcia czy jest skuteczna. Mokre muchy w przeważającej większości kręcę dla tzw. wrażeń estetycznych . A czy Ty masz kręcić? Jak najbardziej, wzór jest, że się tak wyrażę, urokliwy
geocontext: Skrzydełka z wrony - rewelacja! Ta czerń ...

Parę dni temu wytypowałem tą muszkę z podręcznika Węglarskiego aby sobie uwiązać w najbliższym czasie, a tu proszę w galerii.

Nazwa wskazuje na zastosowanie piórek zimorodka na jeżynkę.
Ciężko takie znaleźć, zamiast tego piórka sójki ciut podobny odcień mają, takie zastosuję.



huba: Kingfisher blue to także zwyczajowe określenie koloru jak teal blue,royal blue,navy blue ale rzeczywiście,w lepszych czasach stosowano jeżynkę zimorodka w tym wzorze.
czoklet: Większość wykonań tej muszki ma ogonek niebieski i czerwoną jeżynkę, u Węglarskiego jest tak jak tutaj. Ukręciłem i takie i takie, przyznam jednak, że bardziej wizualnie mi podchodzi z czerwonym ogonkiem.
huba: Chyba skoryguję to,co napisalem.Chodzi o ogonek a nie jeżynke z zimorodka.W Kingfisher Butcher jeżynka powinna być pomarńczowa,a ogonek właśnie z zimorodka bądż kolorze o odpowiednim odcieniu niebieskiego.
czoklet: A widziałeś gdzieś Huba, poza książką Węglarskiego i naszym katalogiem , żeby muszkę z taką kolejnością kolorów nazywano Kingfisher Butcher?
Sławo: Butcher kojarzy mi się ze skrzydłem niebiesko- czarnym
AdamGie: Davie McPhail np. :

http://www.youtube.com/watch?v=kNIX9FNnLVQ
czoklet: No tak, ale tu jest zestaw kolorów taki jak wszędzie, nie jak u Węglarskiego...
Jeśli chodzi o skrzydła to gdzieś tam wyczytałem, że mogą być z niebieskich krzyżówki, wrony i sroki.
huba: No właśnie Tomek,bądż tu mądry-w moim poradniku Kingfisher Butcher jest zareceptowany dokładnie w takim układzie
A wszedzie jest tak,jak opisalem wyżej-z jeżynką pomarańczową.
Wpisz sobie w google nazwe tej muszki i zobacz grafikę.
Jachu: Te googlowe wersje mają Hubert komercyjny rodowód. Nawet w dość starych katalogach Hardy mają właśnie pomarańczową jeżynkę i niebieski ogonek. Fakt, że się takie przyjęły i obecnie przeważają. Coś mi jednak podpowiada, że Kingfosher Butcher był niewielką modyfikacją Butchera, a ten wg J. Moona (stąd druga nazwa Moon's Fly), który wymyślił go w latach 30-tych XIX-go wieku, miał czerwony ogonek. Sądzę, że zmienił kolor jeżynki z czarnej na niebieską (odcień Kingfisher) i tyle. Spotkałem jeszcze wersję Butchera z czerwoną jeżynką, ale też miała ogonek z wersji podstawowej. Sprawa druga-właściwie nikt dotąd nie podważył receptur podanych przez W. Węglarskiego i uznaje się, że receptury to mocna strona "Podręcznika".
dipper: Jachu, zdecydowanie odpowiada mi wersja, że to tylko "stary" Butcher z niebieską jeżynką. Jak Butcher to skojarzenia mam jednoznaczne - czerwony ogonek, czarne, metalicznie połyskujące skrzydełka. Więc może twórca też poszedł tym tropem, a handlowe wersje wzorują się bezpośrednio na ptaku. Wszak brzuszek ma pomarańczowy.
Wracając do materiału na skrzydełka. Gdzieś się zapodział pan Janusz Wrona (wronx) ze swoimi muszkami Może tu czasem zagląda. Panie Januszu trza by czasem wrzucić jakąś muszkę będzie nam raźniej
huba: Kurcze,az sie roześmialem po poście dippera.Doszedlszy do momentu wzmianki o koledze wronx bylem przekonany,ze zostanie tu wywołany w celu wyjaśnienia kwestii skrzydel w powyzszej muszce .Mam nadzieję,że nie uraziłem tym spontanicznym skojarzeniem.
wicekx: http://www.youtube.com/watch?v=idt5CbWWc34
Jachu: Nie kumam Irek z wronxem? Wrzuciłem wronxa, butchera i kingfisher butchera do "szukaj" i nadal nic.
Tylko kolejny raz stwierdziłem z żalem, ilu fajnych ludzi przestało tu się udzielać. Pomyśleć Hubert, że gdyby nie jakieś chamidło, które chciało sobie ulżyć, to być może W. Węglarski mógłby nam sprawę z K B nieco naświetlić.
Paweł Ziętecki: Jachu, wronx z Kingfisher Butcher raczej nie ma nic wspólnego, a jest tu:
http://www.flyfishing.pl/katalog/flies.php?fcf=FCA_AUTHOR&crit=wronx&cat_id=9999&flevel=1
Jachu: Uderz w stół. Właśnie niedawno przeglądałem fotki i na jednej trzech gości. Jeden z bródką, drugi-wiadomo, ten trzeci też jakby mi znany. Chyba przy śluzie w Nawojowie?
Wronxa też sprawdzałem dość dokładnie. Może chodziło o skrzydła w jego Grizzly King, bo nic mogącego rozbawić Huberta do głowy mi nie przychodzi? Parę niezłych much wronx pokazał. W oliwkowym zonku nawet trochę inspiracji Twoimi odnajduję.
dipper: Jachu, przepraszam za zamieszanie. To był tylko żartobliwy offtop nawiązujący do czokletowego materiału na skrzydełka.
AdamGie: Jachu, Ty jesteś.

Paweł jest, Hubert jest i jeszcze kilku wartościowych ludzi i wspaniałych krętaczy. Jest nadzieja i jest sens ciągle się tu udzielać i rozmawiać. Ja w to wierzę.
Jachu: Wpuszczasz mnie Irek w kolejny kanał. Najpierw Wronx, teraz Czoklet.
Bywam Adam,jedynie bywam. Jak wiesz bardziej niż to, że ktoś zrobił suchej ogonek o 1/8 dłuższy niż powinien, ktoś inny nawalił na główce streamera tyle UV-ki, że prawidłowo żyłki nie przywiążesz, o bezpiecznym węźle z fluorocarbonu zapomnij i jedynym ratunkiem jest agrafka, interesuje mnie choćby to, dlaczego ktoś zmienił pierwotną recepturę choćby tego Kingfisher Butchera? Nie uważacie, że wersja z jasnoniebieskim ogonkiem, pomarańczową jeżynką i nadal błyszczącym tułowiem oraz czarne z niebieskim połyskiem skrzydełka, znacznie lepiej naśladują jeziorowy narybek? Bo w końcu mucha powstała jako jeziorowa i owadów raczej naśladować nie miała. W efekcie utrzymano klasyczny wygląd, ale mucha w nowej kolorystyce może być jednak bardziej skuteczna.
Paweł Ziętecki: Gdzieś wyczytałem, że wersja z niebieskim ogonkiem i pomarańczową jeżynką dobrze radzi sobie w wodach płynących. Z jednej strony przekonuje mnie argumentacja Jach i podejście Irka. Z drugiej - nie dyskutuję ze statystyką. Wszędzie wersja Huby. Zastanawiałem się nad tym. Ogonek pierwotnie był chyba z ibisa. Jeżeli tak, to w jakimś kolejnym wariancie aż się prosi o zmianę właśnie ogonka na równie szlachetny, ale w innym kolorze. I tu zimorodek. Rozjaśnienie jeżynki jest uzupełnieniem pierwszego, ogonkowego kroku.
Jachu: To, że skuteczna też w rzekach tylko potwierdza, że zmiana ubarwienia poszła w dobrym kierunku. Dzisiaj już tych ibisów i zimorodków raczej do takich much się nie używa. Z barwieniem dostępnych i dużo tańszych na wszelkie możliwe kolory nie ma dzisiaj najmniejszego problemu. Zresztą Kopernik i Gresham już parę wieków wcześniej przewidzieli, że pióra gorsze będą wypierać pióra lepsze.
AdamGie: a o tułowiu nikt nie mówi srebrny jest czy złoty w Kingfisher Butcher ?
czoklet: U Węglarskiego srebrny, w necie złoty . Ze złotym tułowiem bardziej przypomina zestawienie kolorów na zimorodku.
Paweł Ziętecki: Na ogół złoty, ale nie zawsze.

http://www.fish4flies.com/Wet/Winged/Kingfisher_Butcher
AdamGie: Czytałem nawet dziś Poradnik i tam Pan Wojciech napisał, że przedstawiając receptury wzorował się na najstarszych dostępnych mu źródłach. Tam, gdzie tworzył coś na własny sposób oznaczał symbolem [W] jako własną wersję.

Uważam, że musiał znaleźć on gdzieś recpepturę w której muchę Butcher rozwinięto w Kingfisher Butcher zmieniając jeżynkę z czarnej kury na jeżynkę niebieską z zimorodka. Tak to mogło być chyba. Druga opcja, to taka, że Kingfisher Butcher nie jest rozwinięciem muchy Butcher, a stworzeniem nowej muchy na wzór super rzeźnika małych ryb - zimorodka

A że skuteczne są wszystkie wersje tej muchy i w wodzie stojącej i płynącej i w każdej wielkości... no cóż to jest chyba rzecz oczywista.
Dodaj nową opinię >>
Katalog much
 
Ostatnie komentarze
 
Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus