| |
W każdym bądż razie dotychczas w mojej "karierze" poławiacza pereł (.wędkarza flyowego z małej litery) spotkałem się z paroma wzorami much do których produkcji użyto właśnie żywic-oczywiście myśle o wzorach lokalnych ( w przeciwieństwie do globalnych na których chętnie wypowiedzą się Chłopaki ze Stolycy ) między innymi doskonałego guide ( nie bujmy się użyć tego słowa) Artka B oraz zawiadowcy tej stacji Grzesia G.oraz według mnie faworyta kompilacji robótek ręcznych z wysoko pojmowanym artyzmem Bodzia B ( dla zmyłki nie powiem że jest Bydgoszczy i że jego numer telefonu ....) w pudełkach których odkryłem ( przy schabowym za 40 zł -notabene wartym tej ceny ) doskonałe imitacje ochotek ( Fremen określiłby to mianem Deep Buzzer- stary spryciuch, mający w małym palcu behawiorystyczną szkołę od Durkopfa do lokalnych angielskich partyzantów ) w każdym bądz razie poza Pb do Deepów ( nie mylić z sosami) można żywic użyć do konstrukcji imitacji larw ochotek, streamerów, szczupakowych much, much mokrych ( galaretki na tułowiu ) i trociowych streamerów. O ile synek nie poszedł spać proponuję użyć w zastępstwie eteru gazu ( wcale nie tańszego) pozyskiwanego z jednego z rurociągów co do których toczy się kontrowersyjna dysputa od czasów powołania Sztajnchoffa bez względu na pisownię która nic nie zmienia...
Za daleko , sorry...
|