| |
Kupionemu Kongerowi wystawiłeś bardzo dobrą ocenę. Widzisz Mateusz tak się sprawy mają, że o wiele łatwiej powiedzieć o kołowrotku muchowym (urządzeniu w końcu niezbyt skomplikowanym), czy jest dobry, czy nie, niż o nowym (tak mi się wydaje, że jest to jakaś nowowość) wędzisku Kongera. Z wyborem dobrego kołowrotka nie będziesz mieć zatem większych trudności. Jeśli poszukasz sobie wcześniejszych wypowiedzi n/t kołowrotków w interesującej Ciebie cenie, to znajdziesz pozytywne opinie o takich kołowrotkach jak: Konger Vectron (ok.50,-), Okuma Airframe (ok.100,-), Jaxon Ferrox (też ok.100,-), Okuma Sierra (ok.150,-). Drugi i trzeci to kołowrotki typu LA (szeroka szpula), które mają jedną podstawową zaletę w porównaniu z kołowrotkami klasycznymi (są bardziej przyjazne nawiniętemu sznurowi). Przeważnie bywają też cięższe od klasycznych, co niektórzy też uważają za zaletę. Bywają i tacy koledzy, którzy kupują lekkie kołowrotki, by póżniej doważać wędziska np. taśmą ołowianą . Zawsze lepiej więcej zainwestować w lepsze wędzisko i sznur, bo to one mają największy wpływ na komfort łowienia, niż w kołowrotek. Każdy, który jest w miarę dokładnie spasowany, nie ma ostrych krawędzi i nam się podoba, będzie odpowiedni.
|