Odp: Markowe wędki
: : nadesłane przez
Grzes D (postów: ) dnia 2005-04-11 15:50:37 z *.kielce.sint.pl
I o to wlasnie chodzi. Samochod tez mam kiepski ale sie nie psuje i droge nad rzeke zna na pamiec wiec nie zmieniam. Znam wielu wedkarzy lowiacych drogimi kijami tylko dlatego coby za szlachte uchodzic i znam takich ktorzy kupili drozsze kijki bo im w lapie lezaly jak potrzeba. Ja juz nie choruje na Kongera bo mi do reki nie pasuje i wole mojego przyjaciela Jaxona.
Grzes D.