Odp: Neopreny Robinsona
: : nadesłane przez
Grzes D. (postów: ) dnia 2005-03-18 13:26:00 z *.kielce.sint.pl
Grzes, entuzjazm z kazdego twojego postu jest imponujacy. gdzie lowisz na Mierzawie?
pozdrawiam,
Bo ja jestem ogolnie wesoły i entuzjastyczny facet no chyba ze sie nieszczesliwie zakocham Jezeli chodzi o szlajanie sie po krzakach w dlugich butach w upale 30 stopni lub stanie w wodzie o temp 3 stopnie to czy moze byc cos piekniejszego? Osobiscie znam tylko jednam taka rzecz ale trwa ona krocej niz calodzienne wedkowanie Podchodze entuzjastycznie do lowienia bo mi to sprawia frajde. Krecenie potworkow rowniez wiec ciesze sie nawet jak mi cos nie wychodzi
Mierzawe zlazlem od A do Z caluska i nie ma dolka pow 15 cm glebokosci gdzie nie wrzucilbym muchy ? Mam swoj odcinek specjalny ale zabieram tam tylko wtajemniczonych czlonkow Towarzystwa Przyjaciol Mierzawy i Calej Reszty Fajnych Rzek
Pozdrawiam i polamania kijow zycze
Entuzjastyczny Grzes D.