| |
A ja Ci powiem tak...
Najlepiej to znajdz sobie kogos znajomego w USA. Umow sie co do zaplaty i niech on zrobi za Ciebie zakupy. Potem niech rozpakuje towar z orginalnego pudelka i oczywiscie niech pozrywa wszystkie ceny i niech wysle przez jakas firme, bez zadnych papierow, tzn. rachunkow za towar. Osobiscie polecam POLONEZ PARCEL POLSKA bo sa bezkonkurencyjnie najtansi. Potem..., czekaj az paczka do Ciebie dojdzie (lotnicza ok tyg, morska niestety nawet 6 x dluzej) i ciesz sie z zakupow :- ) !!!
No ale nie wyglada to tak do konca kolorowo poniewaz paczka musi miec min wage, tj ok 7kg jesli dobrze pamietam. Tak wiec polecam kogos kto siedzi dluzej w stanach i czesto wysyla paczki (I am the lucky guy ). Poza tym to zawsze istnieje ryzyko ale min jesli wezmie sie pod uwage, ze nie wiadomo od czego liczyc clo.
No i jeszcze jedna mala sugestja, moze troche dziwaczna ale jesli zrobisz tak jak pisze to na 100% nie zaplacisz cla. Przed wyslaniem np kolowrotka niech ktos, kto to dla Ciebie bedzie robil, rozlozy go na czesci i wysle Ci szpule oddzielnie, i reszte oddzielnie. Na bank nie zaplacisz cla no i mozliwe bedzie nawet wyslanie tego poczta. Troche gorzej bedzie z wedka ale tez mozna ja wyslac w czesciach.
Clo placi sie za przewozony przez granice towar o wartosci powyzej 340 Euro (tak przynajmniej powiedzial mi przesympatyczny pan celnik na Okeciu przy tym jak chcial mi wlepic clo i mandat za laptopa, w sumie ok 1700PLN. Jjesli jakims cudem pan celnik to czyta to goraco pozdrawiam) ale wydaje mi sie ze to roznie bywa i zalezy od szczescia.
Mam nadzieje, ze nikogo nie urazam takimi radami, albo ze nie lamie w ten sposob prawa ale wszystko co wyzej napisalem jest jak najbardziej zgodne z prawem, trzeba miec tylko dobrych znajomych. Mimo wszystko jesli tak, to robie to zupelnie nieswiadomie i dla dobra ogolu. Ja np chetnie bym poszedl do sklepu i wydal nawet 2tys na wedke, gdybym takie pieniadze mial, a tak to nawet nie mam szansy ich godnie zarobic.
Zycze powodzenia i pozdrawiam wszystkich.
|