| |
Witam.
Cały wic polega na tym, że te moje trzy pary szczewików, nie ślizgają się praktycznie po kamieniach - Olza, Soła,
Wisła u Wilka ... gdzie indziej nie używałem.
Jak masz na Dunajcu, czy gdzieś indziej bardziej zaglonione kamole, to nie wiem.
Poza tym zawsze i tak z kijem rozłożonym łażę, także nawet w kroksach daję jakoś radę, w których się jeździ jak
na lodowisku
Pozdrawiam.
|