| |
Sugerowałem się opisem, jeśli kij i linka jest opisana jak wyżej to powinno być przecież wszystko w
porządku, linka jest w zakresie kija. Załóżmy teraz że linka jest opisana poprawnie a kij nie, czy jestem w
stanie sprawdzić zakres ( grains ) czy też klasę kija jakimś testem ?
Powiem szczerze że nie wiem co z tym zestawem zrobić, męczyć się z tym na siłę bo się pewnie da czy
kupić kij w klasie 8-9,kurde chwaliłem tą wędkę, naprawdę wszystkie linki które na niej były nie stwarzały
problemu ba nawet łatwiej się nią rzuca w porównaniu do Jaxona Genesis Pro Fly ale jak jest źle
opisany to trzeba na ten temat trąbić tak aby się nikt już więcej na to nie naciął
Zacznę od końca. Nie znam tego kija ale prawdopodobnie nie jest źle opisany i nie trzeba zaraz robić
zadymy i trąbić. Podają dla niego tzw. polecany zakres ciężaru głowicy 200-230 grain, przy czym 230 to
górna już niekoniecznie optymalna granica, powyżej której mogą zaczynać się problemy. Ty próbujesz
ożenić go z linką, która ma głowicę 245 grain, czyli wyraźnie wchodzisz w strefę problemów. Żyjemy w
czasach gdzie tzw. klasy wędek i linek to tylko punkt wyjścia do dalszej analizy w celu dobrania
optymalnego zestawu. W tym przypadku widać że wędka opisana jako #6 i linka jako #6 nie grają.
Trzeba było spojrzeć na ciężary polecanych głowic dla wędki i ciężar głowicy tej konkretnej linki.
Druga sprawa to sam kij. Z tego co krótko poczytałem, jest to kij budżetowy, tzw. entry level rod czyli dla
początkujących z akcją medium fast. Takie kije prawie nigdy nie będą dobrze współgrać z
"nowoczesnymi" przeciążonymi linkami do zadań specjalnych, bo nie są do tego skonstruowane. To nie
jest kij do dalekich, dynamicznych rzutów tolerujący albo nawet lubiący przeciążenia. Najlepiej sprawdź
ciężary głowic linek którymi dobrze Ci się rzucało tym kijem i zapewne zobaczysz, że będą one
oscylować w obszarze 200 +/- 10 grainów. A Twój Sonar ma 245.
|