| |
Sam znam ten ból, ale szkoda energii na półśrodki. Do bagażu lepiej dołączyć tube niż ryzykować złamanie niezbyt taniej wędki. Jeśli chodzi o wieloskłady spinningowe to prawda, że raczej tanie to straszny szmelc(sam naciąłem się na Zebco). TICĘ Librę 4000 miałem parę razy na dorszach kręci się do tej pory- 4 łozyskowa kosztuje pewnie ok.250 pln,SPRO BlueARC to podobne pieniadze i zdaje sie, że to to samo co Ryobi(ok.600-700 pln).Zrobisz jak uwazasz, ale ja na twoim miejscu kupiłbym jakiegoś Jaxona za 150 pln + sensowny kołowrotek + żyłka 0,3-0,35 mm, możesz mieć dwie szt. bagażu to wrzuciłbym spinning + jedną muchówkę w tubę. Bagaż podreczny to LOOP- ma poniżej 1 m jeśli to czteroskład.Połamania kija na 20 kilowcach.
Pozdrawiam.
Piotrek
|