| |
Problem w tym, że nie wiadomo, o co Tobie chodziło... Multiplikator kojarzy się jednoznacznie z kołowrotkiem NIE używanym w wędkarstwie muchowym, a stosowanym w metodzie spinningowej, czy trollingu. I tak to juz zostawmy, żeby nie komplikować nazewnictwa. Z tego powodu pytanie o sens stosowania multiplikatora spotkało się z takim odzewem.
Dusty wspomniał o kołowrotkach muchowych z przełożeniem i raczej takiej nazwy trzeba by się trzymać. Równiez po angielsku oprócz wspólnej nazwy 'multiplier' zetknąłem się z określeniem 'geared fly reel'. Korzyść z uzywania takiego kołowrotka jest tylko jedna - szybsze nawijanie linki, choć nawet tutaj możnaby polemizować. Przełożenia są rzędu 1:1,6, 1:2,0, więc nie jest to imponujacy wynik. Podobne rezultaty można uzyskać stosując popularne aktualnie kołowrotki typu large arbour. Minusów jest dużo więcej - wieksza waga, bardziej skomplikowany, podatny na uszkodzenia (piasek) mechanizm, wyższa cena, kłopotliwa wymiana szpuli.
Podsumowując - nie spotkałem jeszce w Polsce wedkarza, który posługiwałby się takim kołowrotkiem. Tak więc możesz być pierwszy...
Pzdr,
Darek
|